Zapytaj Marcina – Szybka nauka i czytanie, mapy myśli
Jeśli masz pytania, problemy, lub wątpliwości związane z powyższymi tematami, przedstaw mi je.
Przygotowałem dla Ciebie 3 formularze, poprzez które możesz zadać mi pytanie na konkretny temat.
Wybierz temat i przejdź do internetowego formularza:
Pozdrawiam i do „poczytania”,
Marcin Kijak
PS.: Czasem uda mi się odpowiedzieć szybciej, a czasem trzeba poczekać nawet kilka tygodni – w zależności od ilości maili i mojego czasu.
Na blogu w komentarzach odpowiadam 1-2 razy w miesiącu.



Witam.Mam pytanie jaka jest najlepsza metoda szybkiej nauki w gimnazjum . Chciałbym się uczyć szybko nowych regułek
Pozdrawiam Kamil
Witam,
mam pytanie jakie interwały czasowe powinno się stosować w codziennym treningu pamięci (mnemotechniki- TSZ, ŁMS, ZMZ itp), ażeby uzyskać wyraźny i systematyczny progres.
Pozdrawiam
ziz99
Idealnie – 24 godziny, czyli codziennie. Lepszy efekt uzykasz, gdy poświęcisz na treneing pamięci 10 czy 15 minut dzień w dzień, niż nawet 8 godzin raz w tygodniu.
Najlepiej opanować podstawowe techniki pamięciowe. Wszystko zależy oczywiście od tego, czego dokładnie chcesz się uczyć, a nie gdzie – czyli czy jest to gimnazjum, liceum, czy studia a nawet praca, te same są reguły szybkiej nauki
Myślę, że odpowiedź znajdziesz na http://www.szybkanauka.mkbe.pl – tam jest opracowana większość technik pamięciowych, a nawet sposoby szybkiej nauki przedmiotów ścisłych.
Jestem pod wrażeniem twojej osoby. Jednocześnie jestem strasznie przytłoczony ogromem tego wszystkiego… pamięć, czytanie, nlp, zdrowie, silva, języki, stany emocjonalne, sny świadome itd… strasznie dużo i każda z rzeczy strasznie fajna
, nie bardzo wiem od czego zacząć, a zbadanie wszystkich to chyba zajmie do do końca świata, swoją drogą ciekawe hobby, na całe życie takie.
ponieważ kącik jest zapytaj Marcina oto pytanie: 1. jak znajdujesz czas na to wszystko?. 2. Od czego polecasz zacząć: szybkie czytanie czy zapamiętywanie, czy może jakaś kombinacja różnych rzeczy. Oględną wiedzę, typu wikipedia o każdej z ww. posiadam. 3. Ile masz lat? Na foto wyglądasz dość młodo. Tylko nie mów, że to zasługa jakiś technik umysłu (typu odmładzanie), chociaż to byłoby coś !:D
ps. póki co podjąłem ostatnią próbę nauki niemieckiego i w zasadzie tak tutaj trafiłem, aby rozszerzyć wiedzę nt. nauki języków (korzystam z programu fullrecall, polecam).
Nie zajmuję więcej czasu. Pozdrawiam serdecznie.
1. jak znajdujesz czas na to wszystko?.
Odpowiednie zarządzanie sobą w czasie. Głównie wyznaczanie priorytetów i celów oraz eliminacja tego, co niepotrzebne
2. Od czego polecasz zacząć
Zależy, co jest najbardziej potrzebne w Twojej sytuacji. Nie ma złotego środka dla każdego
3. Ile masz lat?
Jeśli to ważne, 27.
Uzyskałem w przysłanych materiałach 48,75% wyniku jeśli chodzi o techniki zapamiętywania. Czy to dobry wynik, jak na kogoś kto nie ćwiczył nigdy wcześniej szybkiej nauki?
Całkiem dobry! Jest oczywiście nad czym pracować, ale wiele osób zaczyna od znacznie gorszego wyniku. Gratuluję!
Witam ! Można przyspieszyć kurs szybkiej nauki na e-maila ? Chciałbym szybciej poznać tą technikę i cotygodniowy mail to dla mnie zbyt duży odstęp czasu.
Witam! Niestety nie mam możliwości ustawiania indywidualnego odstępu czasu dla każdego z subskrybentów.
Czas 7 dni jest optymalny, aby wdrożyć zasady szybkiej nauki w życie, a nie tylko przeczytać i raz wykonać jakieś ćwiczenie.
Druga sprawa – gdy powstawał kurs szybkiej nauki, zrobiłem ankietę i większość osób wybrała 7 dni.
Ew. mogę przysłać cały podręcznik (napisz maila w tej sprawie), choć szczerze – nie rekomenduję tego rozwiązania.
Pozdrawiam,
Marcin Kijak
„Jeśli nie masz gorącego pragnienia, aby: uczyć się szybciej, mieć więcej wolnego
czasu na przyjemności, dostawać lepsze oceny, słyszeć słowa podziwu od kolegów,
nauczycieli, rodziców, etc – to nie będzie Ci trudniej opanować szybką naukę.”
Chyba błąd logiczny:)
Jeśli nie masz pragnienia, aby uczyć się szybciej, to nie bedzie ci trudniej
czyli jak nie mam pragnienia to bedzie mi latwiej:)
Witaj Marcinie
Jestem aktualnie studentka fizjoterapii , mamy ogromna ilość anatomii uczymy się także wszystkiego po łacinie , każdej kropki na kości każdej kreski itd. .I jak z innych wykładów umiem się wszystkiego pięknie nauczyć i nie ma problemu tak anatomia idzie mi źle .
Próbowałam już kilku mnemotechnik wizualizacji skojarzeń.
Ale nie potrafię nic znaleźć co by zadziałało prawidłowo.
Ktoś mi powiedział ze nie znajdę niczego muszę to po prostu wykuć na pamięć
Czy mógłbyś mi doradzić jakaś technikę bardzo chętnie skorzystam bo naprawdę kiepsko mi idzie na dzień dzisiejszy to wygląda tak jakbym wcale się nie uczula anatomii a inne przedmioty zakuwała inne przedmioty a jest wręcz inaczej to anatomii uczę się najwięcej a nie widać rezultatów
pozdrawiam
Odpowiedziałem na formularz kontaktowy, ale zamieszczę tutaj bo może to się jeszcze komuś przydać:
> Znam metody szybkiej nauki I mnemotechniki i stosuje je ale do anatomii nie działają
Technika nie działa, to człowiek działa. Podobnie jak z młotkiem – jeden uderzy się nim
w palec i przestanie wbijać gwoździe, a inny człowiek będzie wbijał, i to w każdy rodzaj ściany.
Kwestia umiejętności zastosowania odpowiedniego narzędzia do kontekstu.
Ja sam uczyłem się anatomii zwierząt 2 razy – raz w technikum weterynaryjnym,
drugi raz na studiach. Za każdym razem pomagały mi:
- zainteresowanie do przedmiotu, a zwłaszcza jego wykorzystania
- częste oglądanie albumów anatomicznych, np. skeletotopii i syntopii
- powtórki według krzywej zapominania
- mnemotechniki
Pierwsze można wywołać poprzez ćwiczenie zwane Core Transformation, którego opis zamieściłem tutaj: Technika Core Transformation
Drugie – w bibliotekach i internecie jest mnóstwo ciekawych albumów. Pamiętaj, że im więcej zmysłów używasz
do nauki, tym łatwiej przyswajasz wiedzę. A więc oglądając album anatomiczny – wzrok, warto wyobrazić sobie,
że dotykasz tych narządów (lub jeśli to możliwe – pójdź do prosektorium) – kinestetyka, opisuj je głośno lub w myślach – słuch.
Trzecie – możesz wyznaczyć sobie powtórki ręcznie, lub użyć jednego z programów typu card-flash, np. SuperMemo lub FullRecall.
Program taki przypomina materiał, zanim mógłby zostać zapomniany. Każda kolejna powtórka jest po dłuższym okresie czasu.
Tutaj jest kilka informacji n/t powtarzania i jednego z w/w programów: Optymalne powtórki
Czwarte – można ułatwić sobie zapamiętywanie, stosując techniki pamięciowe. Np. kolejne odcinki jelita, budowę narządu, itp.
– poprzez wykorzystanie akronimów (PESTKA = Progesteron, Estrogeny, Somatotropina, Testosteron, Kortykosterydy, Adrenalina),
umieszczanie kolejnych cech lub części narządu w pokoju rzymskim, łączenie elementów za pomocą łańcuchowej metody zapamiętywania.
Więcej na ten temat: Techniki Pamięciowe
Jeszcze kolejny pomysł, który stosuję od ok. 5 lat – to nauka z mapami myśli. Są to kreatywne notatki, które wykorzystują naturalny
sposób myślenia człowieka – obrazy i skojarzenia, oraz pozwalają na łączenie możliwości obu półkul mózgowych.
Więcej na ten temat: Mapy Myśli
> My musimy uczyć się szczegółów przyczepów
Do każdego przyczepu, możesz za pomocą mnemotechnik przyczepić
szczegółowe informacje, np. ŁMS’em. Nauka szczegółów nie różni się
niczym, od nauki ogółów.
> dochodzi do tego łacina.
Z łaciną jest jak z każdym językiem. Uczyłem się jej głównie dzięki metodzie Buzana. Do dzisiaj,
pomimo upływu czasu, pamiętam bardzo dużo. Np. jak zamiast rzepki miałem przyczepioną do nogi
patelnię. Albo jak z łokcia i nadgarstka wyrasta mi margaryna rama (Rami musculares).
A na najgłębszej gałęzi (Gałąź głęboka) siedział rumun, sprzedający profesjonalne fundusze
(Ramus profundus.)…