Szybka Nauka? Jak Najlepiej Wykorzystać Wakacje…

Szybka nauka: jak wykorzystać wakacje

Szybka nauka: jak wykorzystać wakacje

Wakacje to okres odpoczynku lub… wakacyjnej pracy. To okres, w którym większość uczniów i studentów odpoczywa od nauki. I z całym sercem popieram to! Bo przecież jeśli chcesz przez lata rąbać drewno, to musisz czasem naostrzyć siekierę. Inaczej będzie tępa i Twój wkład w pracę nie zwróci się w postaci wyników.

Jednak chciałbym zaproponować, aby wykorzystać ten czas do czegoś specjalnego. Do nauki… technik szybkiej nauki, przyśpieszonego czytania i map myśli. Bo jak by nie było, w wakacje zapewne masz więcej czasu, a przynajmniej mniej pracy umysłowej.

Pomyśl tylko jak by to było wrócić do szkoły czy na studia z umiejętnością błyskawicznego uczenia się? Albo szybkiego czytania? Czy tworzenia kreatywnych notatek, które oszczędzą twój cenny czas i pozwolą na więcej odpoczynku w roku akademickim! Kto by nie chciał, prawda?

Co musisz zrobić, aby tak się stało?

Po pierwsze, wybrać swój cel. To absolutny początek. Nie możesz robić wszystkiego na raz. Wybierz umiejętność, która Twoim zdaniem przyda Ci się najbardziej w kolejnych latach szkoły, studiów czy pracy.

Co do tej pory było Twoim „wąskim gardłem”? Na czym traciłeś najwięcej czasu? Na czytaniu? Na studiowaniu? Na tworzeniu i powtarzaniu nudnych, linearnych notatek?

Następnie wybierz rozwiązanie:

Techniki szybkiej nauki

Dzięki nim przyśpieszysz studiowanie, a więc zyskasz więcej czasu na „pochłanianiu wiedzy”. Dzięki nim poprawisz zdolność do zapamiętywania, a więc będziesz mógł poświęcać mniej czasu na powtórki. Również dzięki nim poprawisz oceny, jeśli np. interesuje Cię stypendium naukowe (ja swego czasu dostawałem 600 zł, to całkiem sporo jak na biednego studenta!).

Szybkie czytanie

Dzięki większej prędkości i lepszemu zrozumieniu, będziesz szybciej „przedzierać” się przez lektury i podręczniki. Zwłaszcza te, które osobiście Cię nie interesują. To także ogromna oszczędność czasu! No i możliwość powtórki do klasówki czy egzaminu w błyskawicznym czasie, nawet w drodze na egzamin!

Pamiętaj też, że czytanie nawet w dobie multimediów, jest nadal podstawowym sposobem zdobywania wiedzy. I podejrzewam, że póki nie wszczepią Ci chipa z możliwością kopiowania wiedzy jak na komputer czy iPhona, to nadal tak będzie… Filmy czy audiobooki są znakomite, natomiast ich słuchanie wymaga wiele czasu. Transkrypt godzinnego filmu możesz przeczytać w 10 minut!
Pamiętaj też, że w szybkim czytaniu nie chodzi tylko o prędkość. To również elastyczność dopasowania tempa i techniki do kontekstu oraz większy komfort. Szybkie czytanie (pomimo nazwy), to przesiadka z jednobiegowego pojazdu na pojazd z wieloma biegami!

Mapy myśli

To nie tylko notatki, choć są do tego najczęściej wykorzystywane. Oprócz możliwości zapisania godzinnego wykładu na jednej kartce i oszczędzeniu czasu (nawet do 90%) na powtórki, otrzymujesz cały wachlarz możliwości. Doskonały patent na planowanie, projektowanie, myślenie kreatywne (burze mózgu), rozwiązywanie problemów, agregowanie wiedzy z jednej lub wielu dziedzin, prezentowanie wiedzy, uczenie się… Można by tak dalej wymieniać.

Mapy myśli to przede wszystkim kreatywny sposób pracy z własnym umysłem, z własnymi myślami. Czyli… mapowanie myśli. Dzięki specyfice map myśli, uruchamiasz potencjał obu półkul mózgowych a tym samym zwielokrotniasz swój potencjał!

Gdy już wybierzesz co jest Twoim celem i która z metod może Ci pomóc, znajdź sposób, aby to zrealizować. Jeśli jesteś osobą wyjątkowo systematyczną i masz „samozaparcie” do działania, możesz kupić książkę na ten temat i przerobić ją od deski do deski. To ważne, aby wykonać ćwiczenia, bo samo czytanie nic nie da…

Możesz też pójść na kurs stacjonarny, gdzie pod okiem trenera wyćwiczysz potrzebną Ci umiejętność. Pamiętaj, że po ukończeniu kursu nie kończysz nauki! Zarówno szybkie czytanie, efektywna nauka jak i mapy myśli wymagają praktyki i zmiany nawyków. Aby to zrobić, musisz przez kolejne tygodnie i miesiące ćwiczyć. Chociaż 15 minut dziennie, ale dzień w dzień!

Możesz też skorzystać z kursów internetowych. Osobiście stworzyłem takie i udostępniam zupełnie za darmo. Początkowo były one stworzone z myślą o moich studentach i przyjaciołach. Jednak kilka lat temu udostępniłem je wszystkim, dlatego Ty też możesz z nich skorzystać. Oto linki:

Pozdrawiam,
Marcin Kijak

PS.: Ja też pierwszy kontakt z szybkim czytaniem miałem na studiach w wakacje!

Co roku, pomimo pracy wakacyjnej lub praktyk studenckich wybierałem umiejętność, którą uważałem za cenną. I tak opanowałem programowanie HTML/CSS, bezwzrokowe pisanie na klawiaturze, szybką naukę i czytanie, mapy myśli, techniki NLP i wiele innych cennych umiejętności, które teraz pomagają mi w codziennym życiu.

Tags: , , , , , ,

4 Odpowiedzi na "Szybka Nauka? Jak Najlepiej Wykorzystać Wakacje…"

  • Anna pisze:
  • Dominik pisze:
  • Ania pisze:
    • Marcin pisze:
Zostaw Komentarz